Ostatnio na Frywolitkę brakuje czasu. Gdzieś odłożona jest serwetka przy której został mi ostatni rząd aby ją skończyć no ale cóż na razie niech poleży. Może uda się w tym tygodniu skończyć. Wczoraj robiłam kolczyki z prostych kwiatuszków przymocowanych do sztyftów. A dzisiaj Wam prezentuję. Kolczyki wykonane są z czarnej Aidy 20 i koralików toho 15.
Fajnie wyszła :) I super że masz bloga.
OdpowiedzUsuńKasiu dziękuję. Nie poznałam Cię na tym zdjęciu 😄. Chciałam spróbować zobaczymy co z tego będzie.
OdpowiedzUsuńKasiu dziękuję. Nie poznałam Cię na tym zdjęciu 😄. Chciałam spróbować zobaczymy co z tego będzie.
OdpowiedzUsuńA to stare zdjęcie... Jakoś tak zostało na bloggerze i go nie zmieniłam. Jedyne z niewielu z ciemnymi włosami, jakie w miarę mi się podobało:). Masz łatwiej, bo zaczynałaś od większych form, teraz pora na mniejsze i super wychodzi. Ja wolę mniejsze rzeczy, dlatego zaczęte serwetki leżą i czekaję na lepsze czasy.
Usuń